Zakażenia układu moczowo-płciowego a niepłodność
Chlamydia trachomatis, Mycoplasma hominis, Gardnerella (BV) i Ureaplasma — co warto wiedzieć
Infekcje intymne a niepłodność to częsty temat, bo wiele zakażeń przebiega bezobjawowo. Czasami jednak dają sygnały ostrzegawcze. U kobiet mogą to być m.in. nietypowa wydzielina z pochwy, pieczenie przy oddawaniu moczu, krwawienia międzymiesiączkowe lub po współżyciu, ból w podbrzuszu, ból przy współżyciu. U mężczyzn zdarzają się pieczenie w cewce moczowej, wydzielina z cewki, dyskomfort w kroczu, ból jąder/najądrzy. Warto pamiętać, że brak objawów nie wyklucza zakażenia — dotyczy to szczególnie chlamydii (WHO, 2025).
Dlaczego zakażenia mogą wpływać na płodność?
Infekcje intymne a niepłodność – poznaj najważniejsze mechanizmy.
W uproszczeniu: zakażenie → stan zapalny → czasem uszkodzenie tkanek lub zmiana mikrobiomu → gorsze warunki do zapłodnienia i/lub implantacji. Najczęstsze mechanizmy to:
- PID (zapalenie narządów miednicy mniejszej) i bliznowacenie,
- zrosty i niedrożność jajowodów (czynnik jajowodowy niepłodności),
- dysbioza pochwy (np. BV) i możliwe zaburzenie środowiska endometrium,
- u mężczyzn: przewlekły stan zapalny mogący pogarszać parametry nasienia (Ravel, Moreno & Simón, 2021)
-
1) Chlamydia trachomatis — częsta infekcja, która może „zostawić ślad”
Skala problemu: WHO szacuje, że w 2020 r. na świecie doszło do ok. 128,5 mln nowych zakażeń chlamydią, a częstość (prewalencja) w wieku 15–49 lat wynosiła ok. 4,0% u kobiet i 2,5% u mężczyzn (WHO, 2025).
W UE/EOG ECDC podaje, że w 2022 r. zgłoszono 216 508 potwierdzonych przypadków, co odpowiada wskaźnikowi 88/100 000 (ECDC, 2024).
Co to znaczy dla płodności kobiet?
Duża metaanaliza (Tang i wsp., 2020) pokazała, że u kobiet z chlamydią w badaniach obserwacyjnych częściej występowały powikłania ważne dla płodności:
- problemy z płodnością były około 2–3 razy częstsze,
- niepłodność jajowodowa — około 4 razy częstsza,
- ciąża pozamaciczna — około 3 razy częstsza
(Tang i wsp., 2020; autorzy podkreślają, że są to głównie wyniki „niekorygowane”, na które mogą wpływać czynniki dodatkowe).
Potwierdzenie w danych kohortowych
W dużym badaniu kohortowym z lat 2008–2022 wykazano, że kobiety z dodatnim wynikiem chlamydii miały wyższe ryzyko PID, ciąży pozamacicznej i niepłodności jajowodowej niż kobiety bez zakażenia — choć bezwzględne częstości powikłań pozostawały ogólnie niskie (Alexiou i wsp., 2024).
To oznacza, że nie każda infekcja kończy się powikłaniem, ale ryzyko powikłań jest istotnie wyższe w porównaniu do osób bez zakażenia (Alexiou i wsp., 2024).
A mężczyźni?
W metaanalizie badań kliniczno-kontrolnych wykazano, że zakażenie C. trachomatis było istotnie częstsze u mężczyzn z niepłodnością; w praktycznym ujęciu statystycznym problem niepłodności występował około 3–4 razy częściej w grupie z chlamydią niż bez niej (Bragazzi i wsp., 2026).
2) Mycoplasma hominis — częsty „cichy pasażer”, czasem istotny klinicznie
Mycoplasma hominis może występować jako komensal (czyli bytować w układzie moczowo-płciowym bez objawów), ale w części przypadków wiąże się ze stanami zapalnymi i może współuczestniczyć w zaburzeniach środowiska narządów rodnych.
Związek z niepłodnością i powikłaniami — co mówią badania?

W metaanalizie (Ma i wsp., 2021) wykazano, że obecność M. hominis była związana ze zwiększonym prawdopodobieństwem niepłodności u kobiet (w praktycznym uproszczeniu: wykrywana była częściej u kobiet z niepłodnością niż u kobiet bez niepłodności) (Ma i wsp., 2021).
W tej samej pracy raportowano też związki M. hominis z niektórymi niekorzystnymi wynikami położniczymi, m.in. z przedwczesnym pęknięciem błon płodowych (Ma i wsp., 2021).
Dodatkowo, w dużym badaniu przekrojowym u pacjentów zgłaszających pierwotną niepłodność pary M. hominis wykrywano częściej niż w grupie kontrolnej (7,4% vs 1,7%) (Paira i wsp., 2021). To nie dowodzi „przyczyny”, ale pokazuje, że w populacji niepłodności ten drobnoustrój występuje wyraźnie częściej (Paira i wsp., 2021).
Co to znaczy praktycznie (prosto i uczciwie)?
- Dodatni wynik nie zawsze oznacza chorobę, bo M. hominis może być kolonizatorem.
- Jeśli jednak para mierzy się z niepłodnością, nawracającymi stanami zapalnymi, objawami z układu moczowo-płciowego lub powikłaniami położniczymi, wynik dodatni może być jednym z elementów układanki i warto omówić go z lekarzem w kontekście objawów, innych badań i wyników partnera (Ma i wsp., 2021; Paira i wsp., 2021).
3) Gardnerella vaginalis i bakteryjna waginoza (BV) — gdy mikrobiom traci równowagę
Gardnerella vaginalis jest jedną z bakterii najczęściej kojarzonych z bakteryjną waginozą (BV), czyli stanem dysbiozy, w którym spada udział ochronnych Lactobacillus, a rośnie udział bakterii beztlenowych. BV, przewlekłe zapalenie endometrium i PID były łączone z niepłodnością w badaniach retrospektywnych i prospektywnych (Ravel, Moreno & Simón, 2021).
BV a leczenie niepłodności — co mówią liczby?
W metaanalizie obejmującej pacjentki:
- BV stwierdzano u ok. 16% kobiet,
- a BV wiązała się z ok. 68% wyższym ryzykiem wczesnego poronienia (Haahr i wsp., 2019).
Tak więc BV/dysbioza nie oznacza od razu niepłodności, ale w badaniach częściej towarzyszy gorszym wynikom rozrodu, dlatego przy trudnościach z zajściem w ciążę warto ten temat omówić z lekarzem (Haahr i wsp., 2019).
4) Ureaplasma (np. U. urealyticum, U. parvum) — częsta kolonizacja, trudniejsza interpretacja
Ureaplazmy są często wykrywane w drogach moczowo-płciowych, a dodatni wynik nie zawsze oznacza chorobę (czasem to kolonizacja). Dlatego liczy się kontekst: objawy, wykładniki stanu zapalnego, współzakażenia i diagnostyka partnera.
W badaniu przekrojowym (Paira i wsp., 2021) u par zgłaszających pierwotną niepłodność wykrywano:
- Ureaplasma spp. u 22,8% pacjentów vs 17,8% w grupie kontrolnej (Paira i wsp., 2021).
Jeśli chodzi o płodność męską, metaanaliza (Cheng i wsp., 2023) wykazała, że:
- zakażenie U. urealyticum wiązało się z tym, że niepłodność była około 3,3 razy częstsza u mężczyzn z tym zakażeniem niż bez niego,
- natomiast dla U. parvum takiej zależności nie potwierdzono (Cheng i wsp., 2023).
Co z tego wynika dla par starających się o dziecko?
- Nie należy ignorować objawów — nawet dyskretnych.
- Pamiętajmy, że brak objawów nie wyklucza zakażenia (szczególnie przy chlamydii) (WHO, 2025).
- Jeśli problemem jest niepłodność (zwłaszcza przy podejrzeniu czynnika jajowodowego, historii PID/ciąży pozamacicznej lub nieprawidłowych parametrach nasienia), warto omówić z lekarzem diagnostykę zakażeń i ewentualnie ocenę mikrobiomu (Alexiou i wsp., 2024; Haahr i wsp., 2019; Skafte-Holm i wsp., 2021).
Bibliografia: https://fundacjaprocreatio.pl/new/wp-content/uploads/2026/01/Pelna_bibliografia_zakazenia_nieplodnosc.pdf
Tekst ma charakter edukacyjny i nie zastępuje konsultacji lekarskiej.